patrzeć na Aleca, którego ciało jaśniało w świetle księżyca. Opowiadała mu o mieszkańcach

Pieszczoty dziewczyny stawały się coraz śmielsze i bardziej intymne,
trochę głupio. Niedawno z nim spała, z własnej
199
- Aha, Duży Jim pytał, czy nie zagrałybyśmy w pytania i
nadludzką mocą, pewnie też twoje rany zasklepiają się bardzo szybko, lecz
- Wszyscy są głodni - potwierdził Larry. - A ty,
- Tak? Kelsey, myślę, że powinnaś mnie wysłuchać.
- Tak i wyszedł na miasto, znowu nie jedząc wspaniałego śniadania,
a potem pokochali wyspę i postanowili się na niej
zagadnęła niskim, zmysłowym, prowokacyjnym tonem. - Czujecie
licznych wysepek lśniła bogactwem odcieni zieleni
właśnie i usłyszeli ostatnie słowa.
Dane ruszył do wyjścia. Na pokładzie zatrzymał
cień drzewa, powiewy wiatru znad morza. W wypadku

- Naprawdę przynosisz mi szczęście. - Alec miał nieco nieprzytomną minę. - Ten

Kelnerka patrzyła na scenę.
szykując się do walki swojego życia. Element zaskoczenia został już
Dziś Dane się jej zwierzył. Powiedział bardzo

ziemię. Zaraz potem przygniótł Jessicę do podłogi swoim ciałem, zrzuciła

- Proszę mi wybaczyć, wasza wysokość. Nie chciałem pana zasmucać tą historią.
wysłucha.
- W gruncie rzeczy podczas niej. Naprawdę! Kiedy ojciec mierzył z działa we flotę

40

- Czasem zastanawiam się, czy Emmettowi było trudno porzucić Stany. Wydaje mi się, że tak, ale w końcu jakoś przywykł do nowych warunków - mówił Edward, gdy ruszyli w dalszą drogę. – Alice ma jeszcze gorzej. Jej wolno wrócić do Ameryki tylko na parę tygodni w roku. A przecież tam ma całą rodzinę.
Nic nie mówiła. Nie robiła mu żadnych wyrzutów. Nie prawiła morałów jak Lizzie.
nachylił się nad nią i pocałował mocno, niemal brutalnie, był już pewien, czego chce.